Ta strona używa plików cookies

Dalsze korzystanie z witryny oznacza zgodę na wykorzystanie plików cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w polityce cookies.

Gmina Kozy - Przyjazne Miejsce
Gmina Kozy

Tradycja gry w TAROKI

Tradycja gry w TAROKI

W taroki gra się 54 kartami. 22 z nich to taroki numerowane kolejno cyframi rzymskimi, pozostałe 32 karty to tzw. barwy.
Celem jest zebranie jak największej ilości punktów i potwierdzenie zgłoszeń (zawołań na początku rozdania  i w jej trakcie).

Taroki to dawna gra rozpowszechniona w Polsce szczególnie na Śląsku Cieszyńskim. Popularna również na  Słowacji, Węgrzech, Austrii oraz  Czechach.
Historia (głównie kart), związana jest z włoskim dworem w Ferrarze. Karty do gry z alegorycznymi obrazkami, znane wówczas we Włoszech jako "trionfi", były ulubioną rozrywką książąt Mediolanu. Za twórcę zasad gry uważany jest Francesco Castracani Fibbia, książę Pizy.

Zwyczaj i zasady przywędrowały tutaj prawdopodobnie wraz z wojskiem lub wędrówkami koziańskich żołnierzy i mistrzów murarskich po różnych regionach świata. Dawniej w wolnych chwilach, grywano w nią w Kozach.całymi rodzinami i w grupach przyjaciół.  Później pamiętały o niej i sporadycznie grały tylko najstarsze pokolenia Kozian.

Zabrzescy miłośnicy gry w taroki postanowili tę grę ocalić od zapomnienia. Został ujednolicony system punktowy i zasady. Tak zrodziła się idea rozgrywek w formie turniejów. Pierwszy odbył się on 22 marca 1997r. w Domu Strażaka Ochotniczej Straży Pożarnej w Zabrzegu. Organizatorem tego turnieju, pod szyldem OSP, był nieformalny Komitet Organizacyjny Turnieju Taroków. Zapoczątkował on stały cykl rozgrywek.

Turnieje organizowane są przez ośrodki lokalne między innymi  Gminę Kozy. Gra się częściej w prywatnych domach. Gry uczy się młode pokolenie.
W Domu Kultury, na Hrobaczej Łące organizowane są cykliczne turnieje.Rozgrywane są pod patronami Starosty Bielskiego, Wójtów i Burmistrzów gmin.
Powstała Drużynowa Liga Tarokowa.

"Taroki to rozrywka, która pozwala człowiekowi się zapomnieć. To są i emocje, i zadowolenie. Nieważne, czy gra się o punkty, zapałki, czy o grosze. Chodzi o to, że ta gra, nawet to samo rozdanie, może być rozegrane na różne sposoby. To ćwiczy pamięć i zmusza do myślenia - logicznego, do ciągłego obmyślania coraz to innych strategi  w celu  osiągnięcia końcowego wyniku. Uczy też współpracy w grupie. Pozwala też rozładować wszystkie wcześniej nagromadzone złe i dobre emocje " - mówią o tej swojej grze taroczkarze.
Bip