Ta strona używa plików cookies

Dalsze korzystanie z witryny oznacza zgodę na wykorzystanie plików cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w polityce cookies.

Gmina Kozy
pokaż menu dodatkowe »
Pokaż aktualności z kategorii:
Pokaż aktualności z ZAKRESU DAT:

Sprzątanie na żółtym szlaku

Niedziela, 14 czerwca 2020 aktualności / wydarzenia sportowe, turystyka
Sprzątanie na żółtym szlaku

14 czerwca 2020 roku o godzinie 9:00 z parkingu przy ulicy Beskidzkiej ruszyła reprezentacja Gminy Kozy uczestnicząca w ogólnopolskiej akcji "Nie bądź cieć – podnieś śmieć". Jej celem było zebranie pozostałości po osobach, które nie szanują przyrody oraz piękna naszych gór i lasów. Inicjatorką przedsięwzięcia była "Słowiańska Wędrowniczka" z Warszawy, a do współdziałania Gminę Kozy zaprosił Dominik Fołta "Z Góralem" (Bielsko-Biała Lipnik).
Nad rzetelną realizacją wyznaczonego zadania przez koziańską ekipę czuwał osobiście Zastępca Wójta Gminy Kozy Marcin Lasek, który oprócz aktywnego udziału, zapewnił również niezbędne środki.

auto gminy
Zespół z Kóz połączył swoje siły medialno-społecznościowe czyli: "Stowarzyszenia Kozianki","Gminy Kozy" i "Kamieniołomu w Kozach".
Warunki pogodowe nie sprzyjały może podziwianiu widoków, ale dzięki temu wzrok sprzątających mógł się skoncentrować na ścieżkach, zaroślach i krzakach, w których zalegały śmieci.

ostry cień mgły
Pozytywną wiadomością był fakt, że ujawniona ilość odpadów nie była znaczna. Do worków trafiały głównie chusteczki higieniczne, szklane i plastikowe butelki, puszki, maseczki ochronne (!), zdarzały się również elementy wyposażenia jednośladów. 

maseczka w lesie
W dość szybkim tempie drużyna dotarła na Hrobaczą, gdzie spotkała się z pozostałymi ekipami z okolicznych miejscowości. Wysiłek przyniósł dużo satysfakcji, a dodatkową nagrodą była możliwość wysłuchania góralskiej muzyki w wykonaniu reprezentantów zespołu "Porąbczanie". Hej!

porąbczanie
Kolejnym miłym akcentem była wiadomość, że Nadleśnictwo Bielsko zobowiązało się zabezpieczyć wszystkie zbiory wprost z terenu schroniska na Hrobaczej Łące, dzięki czemu nie było już potrzeby transportować ich z powrotem na dół. Koniecznie należy wspomnieć o atmosferze życzliwości oraz szacunku wśród turystów, którzy tłumnie odwiedzają rejon schroniska, krzyża milenijnego i miejscowych szlaków. Przedział wiekowy obejmujący kilka pokoleń uświadamia też, że wartościowe zachowania są nadal przekazywane, a pseudoturyści śmiecący na szlakach to jedynie marginalny element, który całkowicie przypadkowo znalazł się w górach. Chociaż, uczciwie przyznajemy, są uciążliwi.

marcelinka wydaje worki

Dziękujemy pomysłodawcom i uczestnikom. Pamiętajmy: "Tyle samo, ile bierzemy w górę i do lasu – zabieramy ze sobą z powrotem".

zbieramy