Ta strona używa plików cookies

Dalsze korzystanie z witryny oznacza zgodę na wykorzystanie plików cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w polityce cookies.

Gmina Kozy - Przyjazne Miejsce
Gmina Kozy
pokaż menu dodatkowe »
Pokaż aktualności z kategorii:
Pokaż aktualności z ZAKRESU DAT:

Spotkanie podróżnicze w Pałacu Czeczów

Czwartek, 17 maja 2018 aktualności / wydarzenia sportowe, turystyka
Aconcagua w  języku keczua tłumaczy się jako Kamienny Strażnik. To góra o wysokości prawie 7000 metrów n.p.m. leżąca w Andach Południowych, na obszarze Argentyny. Tworzy ona rozległy masyw o długości 60 km, zbudowany głównie z granitów, pochodzenia wulkanicznego pokryty wiecznymi śniegami i lodowcami. O swoich przeżyciach związanych z jej zdobyciem  w Pałacu Czeczów, w ramach 26 spotkania z cyklu noszącego nazwę  "... z pierwszej ręki", opowiadał mieszkaniec Kóz i wielki miłośnik górskich wędrówek - Janusz Pilszak
szczegóły wyprawy - kliknij
***
... Jeśli pniesz się z roku na rok coraz wyżej, pokonujesz coraz poważniejsze wyzwania i Twoją ambicją jest Korona Ziemi, to Aconcagua jest naturalną koleją rzeczy. Pod względem technicznym wejście na Aconcaguę drogą normalną nie wymaga znajomości technik alpinistycznych, technicznie jest jednak dużo trudniejsze niż trekkingowa klasyczna droga na Kilimandżaro. Aconcagua broni się poważną wysokością sięgającą prawie 7000 metrów, bardzo niskimi temperaturami i wyczerpującą strategią zakładania obozów ... czytamy w internetowej informacji o tym szczycie.

Spotkanie w Pałacu Czeczów było okazją do konfrontacji tego zapisu z relacją "naocznego świadka", który tę trasę przemierzył zdobywając szczyt i dokumentując ten fakt  zdjęciami i to ... z flagą naszej gminy !!!                                                                   

zdobywanie Kamiennego Straznika

Jego przygoda zaczęła się od startu z Kóz do Bielska, a następnie ...
(...)Pendolino z lekko zaśnieżonego i mroźnego Bielska-Białej do Warszawy ruszyło punktualnie pierwszego lutego o piątej zero cztery. O piętnastej byliśmy już (Daniel i ja) na lotnisku Fiumicino w Rzymie. Tak rozpoczęła się ta niezwykła – jeszcze kilka tygodni temu nie do pomyślenia – wyprawa w pięć miesięcy po wejściu na Kazbek i Elbrus - kontynuował swą opowieść.
Potem uczestnicy spotkania usłyszeli o tym  jakie techniczne, logistyczne i fizyczne przeszkody trzeba pokonać aby zdobyć upragniony szczyt, jak załatwia się formalności związane z organizacją wyprawy, a także jakie są plusy i minusy takiego przedsięwzięcia. Były też piękne zdjęcia ilustrujące opowieść, ciekawostki z podróży, trudne pytania i na koniec ... wspólne zdjęcie  uczestników spotkania.



o szczegółach wyprawy można przeczytać po kliknięciu w ten link - kliknij


więcej: http://www.kozy.pl/kamienny-straznikopowiescjanuszapilszaka/aktualnosci/1201.html
oraz https://pl.wikipedia.org/wiki/Aconcagua