Ta strona używa plików cookies

Dalsze korzystanie z witryny oznacza zgodę na wykorzystanie plików cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w polityce cookies.

Gmina Kozy - Przyjazne Miejsce
Gmina Kozy
pokaż menu dodatkowe »
Pokaż aktualności z kategorii:
Pokaż aktualności z ZAKRESU DAT:

Podsumowanie V Festiwalu Duszonek w Kozach

Czwartek, 15 października 2015 aktualności / wydarzenia kulturalne
Podsumowanie V Festiwalu Duszonek w Kozach
Pomimo zmiany terminu i przejmującego zimna, dnia 10 października 2015 roku na Placu Zabaw przy ulicy Wrzosowej w godzinach popołudniowych, odbył się z  licznym udziałem mieszkańców - V Festiwal Duszonek. Zwyciężyła rodzina Łopadczaków wyprzedzając panią Dyczkową z rodziną,  dotąd niepokonaną zwyciężczynię i mistrzynię w przyrzadzaniu tej potrawy.



Ten bardzo prosty w założeniu konkurs ma przede wszystkim na celu propagowanie duszonek lub jak kto woli prażonek jako naszej- koziańskiej potrawy regionalnej. Jest też okazją do spotkania się mieszkańców i miłych rozmów przy cieple ogniska oraz aromatycznych zapachach, wydobywających się z kociołków.Sympatyczne jest również to, że od 5 lat całe rodziny (a nawet dzielnice i  przysiółki Kóz) rywalizują pomiędzy sobą o pierwsze zaszczytne miejsce, chociaż nagrody, w tym konkursie są raczej symboliczne. Trzeba przyznać, że główny spór kulinarny dotyczy tego, czy lepsze są prażonki z marchewką i zieleniną od tych, które nie zawierają wymienionych składników. Przez 4 lata laur pierwszeństwa należał do Pani Stefanii Dyczek, która ceni w duszonkach żeberko wędzone, boczek i kiełbasę jako dodatek do ziemniaków.
W roku 2015 zwyciężyła rodzina Łopadczaków, która również nie ceni w duszonkach marchewki i zieleniny, następnie rodzina Dyczków z nestorką rodu panią Stefanią, rodzina Baronów, Hałatów, Sadlików i Dudziaków - GRATULUJEMY!
Tu nie ma przegranych, bo wszystko zostało zjedzone – do samego dna kciołków i ...o to chodzi !



Wiejska wieść głosi, że  w kwestii przyrzadzania duszonek jest niepisany podział : Górna Wieś lubi prażonki z marchewką, a Dolna bez. Zdania są podzielone, a wnioski - według niektórych nasuwają  się same - przez 5 lat zwyciężały przepisy mieszkańców tzw. Dolnej Wsi - tak bynajmniej usprawiedliwia swą porażkę i broni swego przepisu - część uczestników konkursu ... z Górnej części wsi Kozy ;)

Dziękujemy wszystkim, którzy mieli odwagę poddać swoje duszonki osądowi ponad stu (!) smakoszy tej potrawy i świetnie się przy tym bawili !!! Galeria prezentująca zdjęcia z tej imprezy poniżej.

Organizatorzy:
pomysłodawczyni Bożena Sadlik
Wójt Gminy Kozy, Radni Gminy Kozy
.
opr.tekstu  B.Sadlik
foto.M.Sitarz

poniżej więcej na temat duszonek i tradycji z nią zwiazanych:

Co są duszonki? To niewątpliwie  potrawa z dużymi tradycyjami w Kozach.
To danie, które od bardzo dawna stanowi latem pretekst do spotkań mieszkańców Kóz, w różnych kręgach towarzyskich i pokoleniowych.

Tą aromatyczną i pyszną potrawą, której smak pozostaje w pamięci na długo, a zapach rozchodzi się daleko po okolicy, można ugościć  rodzinę, przyjaciół lub znajomych.

Przy okazji w atmosferze i świetle palącego się ogniska  porozmawiać, powspominać dawne czasy, podyskutować, pośmiać się  i  pośpiewać przy dzwiękach gitary(dawniej częściej  akordeonu tzw "harmoni")

Początek sezonu „duszonek" to czas, kiedy pojawiają się pierwsze „nowe" ziemniaki wykopane z wiosennych upraw.

Spotkania odbywają się w przydomowych ogrodach i pobliskich domostwom zagajnikach.

Oczekiwanie na „uduszenie"się zawartości garnka skracane sa zazwyczaj rozmowami ale i często kieliszeczkami trunków, które jednocześnie rozwiązują języki  i wspomagają przyswajanie dość ciężkostrawnej potrawy.

Dawniej kobiety obierały ziemniaki i cebulę, kroiły wędzonkę - przygotowywały potrawę do włożenia do garnka.

Często mężczyżni układali przygotowane składniki  warstwami w garnku i przyprawiali potrawę.

Do dzieci należało nazbieranie chrustu i przyniesienie drewna do palenia.

Mężczyźni rąbali drewno ( "ciupali" patyki) na ogień  i  przygotowywali widelce z gałązek wierzby.

Do nich też należało wykopanie darnia, rozpalenie i podtrzymywanie odpowiedniej temperatury ogniska.

W dawnych czasach wobec niedostatku na wsi (i z oszczedności) nie dodawano do potrawy boczku ani kiełbasy.

Wystarczyła wędzona słonina, kapusta, cebula i ziemniaki.

W miarę polepszenia się sytuacji materialnej i dostępności różnych produktów przepis modyfikowano dodając w zależności od upodobań smakowych i zasobności gospodarzy  boczek wędzony i kiełbasę, warzywa (włoszczyznę), podgotowany drób, wędzoną wieprzowinę, buraki... 

Zmieniły się z czasem naczynia do przyrzadzania potrawy.

Początkowo używano do duszenia stare, dziurawe niezdatne już do gotowania metalowe garnki.

Później garnki żeliwne, a obecnie kupowane na bazarach i w sklepach zakręcane kociołki żeliwne na nóżkach.

W czasie przyrządzania potrawy na ognisku dzieci opiekały jabłka na patyku, a po zdjęciu garnka w żarze ogniska ,przyrzadzano ziemniaki w łupinach.

Do potrawy często podawano gliniany garniec kwaśnego, zimnego mleka z piwnicy lub kompot z rabarbaru.

Przepis na "koziańskie duszonki":

  • ziemniaki ( młode, najlepiej małe sztuki) ok.3 kg

  • słonina wędzona ok.0,3o-0,5o  kg

  • cebula 3-4 duże lub ok.8 miejszych

  • liście kapusty ok.5 szt.

  • smalec
  • sól

  • pieprz

ewentualnie + boczek tradycyjnie wędzony + cienka kiełbasa + włoszczyzna

dodatkowo były potrzebne :

  • garnek - specjalnie przeznaczony do duszonek - najlepiej nie nadający się do gotowania stary garnek (np. z dziurką w dnie przez którą, wydostaje się para i nadmiar tłuszczu z potrawy podczas duszenia) - z pokrywką lub bez
  • lub  współczesny żeliwny kociołek

Sposób przyrządzenia:

Ziemniaki obrać, opłukać, większe ziemniaki pokroić w plastry lub prostokaty wielkości ok.3 cm.

Liście kapusty opłukać, wysuszyć, wyłożyć nimi dno i boki naczynia.

Następnie układać w garnku warstwami, naprzemiennie:

zaczynając od warstwy tłuszczu na dnie (ok.3 łyżki smalcu lub/i skórka ze słoniny lub boczku)

ziemniaki

cebulę

słoninę

(boczek , kiełbasę, mięso lub kawałki kapusty czy starte warzywa)

Każdą warstwę ziemniaków posypać solą i pieprzem do smaku.

Górną warstwę powinny tworzyć ziemniaki.

(można też bardziej współcześnie: przyprawić, wymieszać składniki w dużej misie, i włożyć do kociołka wyścielonego liściami kapusty)

Ugnieść i przykryć szczelnie liściami kapusty.

Jeśli potrawe dusimy w garnku można zabezpieczyć ją  i  zaklinować zawartość kłądac na krzyż patyczki ze świeżej wierzby po czym przykryć pokrywką (na niej kładziono kamień) ewentualnie przykryć darniem (wycięty kawałek trawy z ziemią w kształcie pokrywki)

Przygotowując potrawę w kociołku wystarczy go zakręcić.

Kociołek na nóżkach stawia się bezpośrednio na żar ogniska, a garnek pośrodku ogniska, na  wcześniej nagrzane żarem ogniska cegły lub kamienie.

Podrzymując odpowiednią stałą temperaturę ogniska,nalezy dusić potrawę ok.1 - 1,5 godziny.

Sprawdzać patyczkiem czy ziemniaczki są miękkie - jeśli tak, zdjąć potrawę z ogniska.

Wysypać zawartość garnka do dużej misy lub nakładać porcje dużą łyżką.

Można obdzielić biesiadników, kładąc  porcje duszonek na twarde zewnętrzne liście kapusty (je się wtedy patyczkami ) lub na zwykłe talerze...

Smacznego!!!

 

Zwyczaj , smak i zapach potrawy pozostał ... i jest jak dawniej ... okazją do spotkań i wspólnego letniego biesiadowania ...

 

ciekawostki ...

  • Potrawa ta zwana w Kozach "duszonkami" posiada dawną tradycję na śląsku i jest różnie lokalnie nazywana: prażonki, duszaki, damfoki, duszki ...
  • do współczesnej  popularności potrawy przyczyniły się zakłady w Porębie produkujace żeliwne kociołki jej przyrządzania ...
  • przepis na tę potrawę został wpisany na LISTĘ PRODUKTÓW REGIONALNYCH w 2006 roku
  • dawniej "duszonki" jadło się wspólnie z jednej misy lub bezpośrednio z garnka nabijąc  kawałki patykami ustuganymi z gałązek  wierzby i na liściach z kapusty zamiast talerzy...

tekst i zdjęcia: H.Kozieł

galeria prezentująca sposób  przyrządzania tradycyjnych " duszonek " - kliknij


 na temat poprzedniego festiwalu szukaj : http://www.kozy.pl/duszonki-pani-dyczek-po-raz-trzeci-najsmaczniejsze-w-konkursie-na-kozianskie-duszonki/aktualnosci/45.html

Galeria

 + powiększ zdjęcie
 + powiększ zdjęcie
 + powiększ zdjęcie
 + powiększ zdjęcie
 + powiększ zdjęcie
 + powiększ zdjęcie
 + powiększ zdjęcie
 + powiększ zdjęcie
 + powiększ zdjęcie
 + powiększ zdjęcie
 + powiększ zdjęcie
 + powiększ zdjęcie
 + powiększ zdjęcie
 + powiększ zdjęcie
 + powiększ zdjęcie
 + powiększ zdjęcie
 + powiększ zdjęcie
 + powiększ zdjęcie
 + powiększ zdjęcie
 + powiększ zdjęcie
 + powiększ zdjęcie
 + powiększ zdjęcie
 + powiększ zdjęcie
 + powiększ zdjęcie
 + powiększ zdjęcie
 + powiększ zdjęcie
 + powiększ zdjęcie
 + powiększ zdjęcie
 + powiększ zdjęcie
 + powiększ zdjęcie
 + powiększ zdjęcie
 + powiększ zdjęcie
 + powiększ zdjęcie
 + powiększ zdjęcie
 + powiększ zdjęcie